Wataha – Nie dorżniecie nas!

Informacje, wiadomości i fakty.

Blogi, felietony

Życzenia Wielkanocne od Watahy.

Czym jest Wielkanoc w moim rozumieniu? Wyobraźmy sobie taką sytuację.
Jest sobie człowiek, którego banda skorumpowanych urzędników w kapłańskich szatach bardzo nie lubi. Po prostu korzysta ze swojej zdolności artykułowania słów i przekazuje to, co myśli, wie, widzi. Ma kilkoro uczniów, którym przekazuje swoje nauki dokładnie aby rozprzestrzenili je w świecie. Nie sądzę, żeby można było nazwać sektą mówienie o szanowaniu bliźniego… ale urzędnicy robią to. Wykorzystują protektorów swojego kondominium aby skazać biednego człowieka na śmierć. I to tak, żeby komuś nie przyszło do głowy powtarzać jego szacunek do własnej zdolności wolnej wypowiedzi.
Pokazowy proces, publiczne tortury a potem naprawdę paskudna sprawa.
Takie wysłanie skazanego na śmierć, niosącego rzecz, która go zabije jest całkowitym upokorzeniem. Człowiek musiał zapracować na swoje własne zabójstwo. Praktycznie zmusili go do samobójstwa w imię prawa. Eutanazji tak naprawdę.
Oczywiście jest to trudniejsze niż się zdaje, bo krzyż jest wielki, ciężki… ale on się nie poddaje. Idzie do przodu mimo upadków, plucia i heheszków tłumu miejscowych. Tych samych ludzi, którzy rzucali mu niedawno palemki przed wjazdem do miasta.
Potem krzyżują go a on jeszcze wybacza im ostatnim tchnieniem i pociesza dwóch innych bandytów obok siebie.
Jaki morał z historii? Nie poddajesz się nigdy. Chociażby wrzucili Ci na grzbiet kamieni kupę, pluli na Ciebie, wyśmiewali Twoją postawę – po prostu trwaj i idź przed siebie. Ani kroku w tył. To oni są pustą, rozedrganą tłuszczą, która nie potrafi dojrzeć dalej niż czubki brudnych nosów. Ciebie prowadzi coś znacznie trwalszego i mocniejszego – masz kręgosłup. Masz swoje zasady i wartości, które są wartościowsze niż pokrzykiwania. I one są wynagradzane, bo człowiek kilka dni później wstaje z grobu i ma szansę pożegnać się ze swoimi ukochanymi.
Teraz wypadałoby dodać, że Człowiek był/jest nadal Synem Bożym, którego przyjście przecież zapowiadały święte księgi żydowskie.
Czyli czym jest Wielkanoc? To jedna wielka nauka jak ważne jest bycie wolnym, nie posiadanie “prawa do wolności”, jak ważne jest bycie wytrwałym, walka o swoje. Tu nie chodzi o to, czy mówimy o bajce dla dzieci czy faktycznym cudzie. Ważne jest, że zwykły Człowiek może wiele, jeżeli tylko jest wierny swojemu sercu. A jeżeli nie człowiek, to wyobraźcie sobie, że to Bóg, który zniża się do poziomu swoich tworów i przeżywa to, jak paskudne one tak naprawdę są a potem im wybacza.
Z każdej strony Wielkanoc jest przede wszystkim lekcją niepodległości i godności.
I tego wam życzę. Abyście szanowali swoją godność i nigdy nie poddali się.

LEAVE A RESPONSE

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Privacy Preference Center

Necessary

Advertising

Analytics

Other